4 mity na temat windykatora

4 mity na temat windykatora

Stowarzyszenie Konsumentów Polskich odnotowuje coraz więcej zapytań zarówno na temat uprawnień firm windykacyjnych, jak i na temat możliwości reagowania w przypadku kontaktu z windykatorem. Przez lata, narosło wiele pytań i mitów – sprawdź, ile może windykator.

Popularne mity, które narosły wokół windykacji:

Mit 1. Windykator nie ma prawa do długu, nie może więc żądać pieniędzy

Funkcjonowanie w Polsce, firm windykacyjnych jest całkowicie dopuszczalne i legalne. Ich prace reguluje Kodeks Cywilny. Przekazując długi firmie widnykacyjnej, wierzyciel zezwala na zarządzanie nimi i reprezentowanie swoich interesów.

Mit 2. Pracownicy firm windykacyjnych nie mają prawa dzwonić do dłużnika

Dzwonienie do osób zadłużonych jest legalne i jest do tego uprawniony wierzyciel bądź działająca na jego zlecenie firma windykacyjna. Aby nie zakłócać spokoju dłużnika, pracownicy profesjonalnych firm windykacyjnych mają rygorystycznie określoną liczbę telefonów, którą mogą wykonać do dłużników w danym czasie. Dzięki temu ich działania nie powinny być uciążliwe.

Mit 3. Ignorowanie firmy windykacyjnej pomoże w uniknięciu spłaty długu

Przeciwnie! Najlepszym rozwiązaniem jest jak najszybszy kontakt z windykatorem. Zadłużenie samo nie zniknie. Im szybciej zacznie się działać, tym lepiej. Ignorowanie firmy windykacyjnej jest równoznaczne z rezygnacją z rozwiązania polubownego. Kolejnym krokiem jest już skierowanie sprawy do sądu!

Mit 4. Windykator może zająć pensję, dom lub samochód

Po pierwsze, firma windykacyjna jest przede wszystkim zainteresowana polubownym rozwiązaniem problemu zadłużenia. Po drugie, windykator nie ma takich uprawnień.
Utrata majątku jest możliwa w sytuacji, gdy dłużnik konsekwentnie unika kontaktu i spłaty zadłużenia. Wtedy sprawa trafia najpierw do sądu, a potem do komornika. To właśnie komornik na podstawie prawomocnego wyroku sądu, może przeprowadzić egzekucję z majątku czy z pensji.

Komentarze