Czego nie wolno windykatorowi?

Czego nie wolno windykatorowi?

Wielu z Was pisze do nas pytając o to, jakie uprawnienia ma windykator i czy może nachodzić Was w miejscu pracy. Co tak naprawdę może zrobić, by odzyskać pieniądze od osoby zadłużonej? Z pewnością wszystkie możliwe metody nie są dozwolone.

Odwiedzę Pana w pracy i mieszkaniu

Jest to najczęściej spotykany straszak stosowany przez windykatorów, zaraz po grożeniu egzekucją komorniczą. W rzeczywistości nie ma przepisu, który by tego zabraniał. Może on odwiedzić dłużnika w miejscu pracy pod warunkiem, że wcześniej się z nim umówił. Nie ma także prawa by rozmawiać z osobami trzecimi na temat celu wizyty oraz informowania pracodawcy, czy kolegów z pracy o długach. Jeśli mówimy o wizycie w mieszkaniu, to może przyjść bez zapowiedzi ale bez naszej wyraźnej zgody nie ma prawa przekroczyć progu. W momencie, gdy pojawi się z informacją, że zajmie cenne rzeczy, a następnie zrealizuje swój plan, to należy potraktować to jako włamanie. Prawo do zajmowania mienia oraz wejście do miejsca zamieszkania ma jedynie komornik, który dysponuje tytułem wykonawczym (bez niego również nie ma takiego prawa – tak, jak windykator).

Listy, wiadomości SMS, e-maile i głuche telefony

Firma windykacyjna ma możliwość wykorzystywania każdej możliwej formy kontaktu z dłużnikiem, która może skłonić go do spłaty długu. Windykatorowi jednak nie wolno być natarczywym w swoich działaniach. Nękanie bądź naruszanie prywatności podlega karze do trzech lat więzienia. Często w Waszych wiadomościach otrzymujemy informacje o tym, że jesteście straszeni interwencją policji, sądem bądź wpisem do listy dłużników. Pamiętajcie, że windykator nie ma prawa nikomu z Was grozić – jest to karalne!

Co do egzekucji komorniczej, to oczywiste, że nie ma przepisu w prawie, który umożliwiałby wystawienie tytułu egzekucyjnego firmie windykacyjnej. Do tej pory taką możliwość miały tylko banki, lecz 27 listopada 2015 roku zostały pozbawione tego narzędzia, o czym wspominaliśmy w artykule o Bankowym Tytule Egzekucyjnym (http://emediator.pl/2016/01/czym-jest-bankowy-tytul-egzekucyjny/).

Powiem sąsiadowi!

Oczywiście, to kolejna metoda, która jest niezgodna z prawem i karalna. Windykatora obowiązuje tajemnica bankowa i nie może nikogo informować o długach. Złamanie tej tajemnicy skutkować będzie wszczęciem postępowania karnego – w tej sytuacji do odpowiedzialności zostanie pociągnięty windykator, firma windykacyjna oraz bank, który zlecił firmie odzyskanie długu. Dodam, że lista jest dłuższa. Czego mu jeszcze nie wolno? Więc… nie może zmuszać Was do ujawnienia informacji na temat stanu majątku, a tym bardziej sporządzania jego spisu, czy grożeniem wystawienia dóbr majątkowych na licytacji.

Uważajcie również na domaganie się wniesienia dodatkowych opłat przez firmę windykacyjną – jest to próba wyłudzenia, także karalna. Podsumowując, windykator, to nie komornik. Ma prawo porozmawiać z Wami przez telefon i „zachęcać” do spłaty swoich zaległych zobowiązań finansowych – tylko tyle i aż tyle.

Masz problemy i potrzebujesz porady prawnej? Nie czekaj i skontaktuj się z nami jeszcze dziś. Nasi prawnicy czekają by Ci pomóc!

K.P.

Komentarze